Rodzic – przywódca – foto relacja

Rodzic – przywódca – foto relacja

Ufaj i szanuj. Bycie przywódcą nie oznacza, że jesteś tyranem, którego polecenia trzeba wykonać bezdyskusyjnie. Prawdziwy przywódca inspiruje, dba, odnosi się szacunkiem i emaptią do każdego człowieka. I tak… dzieci to też ludzie, tylko z mniejszym od nas doświadczeniem. Dziecko jest równe Tobie, a Twoim zadaniem jest dać mu poczucie bezpieczeństwa i cierpliwie uczyć, w jaki sposób poruszać się w relacjach i świecie. Potrzeba. Pamiętaj, że za każdym zachowaniem, czy reakcją emocjonalną człowieka małego i dużego stoją POTRZEBY. Te wszystcy ludzie na Ziemi mają identyczne. Przecież każdy z nas pragnie miłości, uznania, szacunku, spełnienia, relaksu, zabawy, odpoczynku, satysfakcji. Różnią nas sposoby i strategie zaspokajania potrzeb. Jeden z nas będzie relaksował się w wannie z bąbelkami, ktoś inny kąpiąc w przeręblu… brrr! 😉 Pamiętaj rodzicu, że jeśli będziesz znał swoje potrzeby i będziesz umiał je zaspokoić, o wiele łatwiej przyjdzie Ci rozpoznanie potrzeb swojego dziecka. Ciężko nauczyć drugiego człowieka, czegoś czego sami nie umiemy. Zmiana jest w Tobie. Nasze dzieci są jak my… są różne, ale każde jest godne szacunku i tak warto z nimi rozmawiać. KOLEJNY WYKŁAD: JA – TY – MY – czyli jak wyznaczać granice z empatią?  wyślij zgłoszenie na biuro@kazdywazny.pl Dziękujemy Piotrowi Grzymowiczowi (Prezydentowi Olsztyna) za udostępnienie sali i Jarosławowi Skórskiemu za pomoc oraz piękne zdjęcia! foto: Jarosław Skórski...
Julka w domu!

Julka w domu!

Kochani! Nasza Julka już jest ze swoją rodziną w domu. Tak bardzo się cieszymy. Malutka ładnie je i jest spokojna. Braciszek, dziadek i babcia bardzo dobrze ją przyjeli i wszyscy pomagają. <3 to cieszy nas jeszcze bardziej. Czekamy dalej na wieści dotyczące serduszka. Oby samo się zrosło! Magda, która już była szczupła, schudła jeszcze bardziej z powodu stresu i emocji. Prosimy Was o ciepłe myśli i modlitwę w jej intencji. Oprócz tego prosimy cały czas o wsparcie materialne. Zbieramy 10 tysięcy zł. W tej chwili mamy (wieści z 10 lutego) już 8355 zł 47 gr. Brakuje już tak niewiele! Dziewczyny zaczęły pełną wyzwań wspólną drogę, która wymaga wielu poświęceń, ale wierzymy, że będzie również na niej wiele radości. Ułatwiacie im życie i sprawy prozaiczne, m.in. brak zmartwień o to czy starczy na benzynę, badania, pieluchy, lekarza… tak niewiele trzeba, aby zadziało się tak wiele dobra. Nr konta jest TU prosimy o dopisek „Na życie” w przelewie 🙂 Prosimy przesyłajcie komu się da 🙂   Jeśli nie znasz historii Julki i przyczyny dlaczego pomagamy PRZECZYTAJ! i jeszcze zobacz jak było po...
Wieści o Julce i Magdzie

Wieści o Julce i Magdzie

Kochani Darczyńcy i Przyjaciele! Mamy aktualne wieści o Julci i jej mamie. Okazało się, że Julka ma wadę serduszka VSD (ubytek w przegrodzie między komorami) i musi zostać w szpitalu w Poznaniu. Niestety nikt nie jest w stanie stwierdzić na jak długo… Miejmy nadzieję i jest na to szansa, że dziurka w sercu Julki sama się zrośnie. Jeśli nie… czeka ją operacja. Magda jest po cesarskim cięciu, ale ciągle jest w ruchu i dzielnie daje radę. Biega między oddziałami na karmienia i po to, by być z córcią. Mówi, że ma się dobrze. Była u niej Pani, która jest doradcą laktacyjnym, aby pomóc. Magdę czeka odciąganie pokarmu i codzienny dojazd na karmienia. Magda została już wypisana ze szpitala i dziewczyny są osobno 🙁 jeszcze dalej od siebie… Mamę czeka również dłuuuga wycieczka po różnych urzędach i załatwianie szeregu dokumentów. Synek Magdy jest aktualnie pod opieką dziadków. Już pierwsze 1000 zł przelałyśmy na jej konto, aby miała na najpotrzebniejsze sprawy w tej chwili… choćby na benzynę. Nie tak powinny wyglądać wspólne początki, ale bez waszego wsparcia na pewno byłoby o wiele gorzej. Dziękujemy za to, że nie przeszliście obojętnie i wspieracie Juleczkę oraz jej mamę w tych pełnych niepokojku chwilach. Magda bardzo cierpi z powodu rozłąki z dziećmi. Wieczory, kiedy wszystko się uspokaja i milknie, są najgorsze… bo w ciągu dnia natłok spraw nie pozwala dużo myśleć. Prosimy was też o duchowe wsparcie i dobre słowa dla naszych podopiecznych. Jakie to niezwykłe, że wiele sobie obcych osób potrafi stanąć za ciepiącym człowiekiem i po prostu czynić jego świat łatwiejszym, jaśniejszym i dawać nadzieję na lepsze jutro. Ratujecie czyjeś życie i...
Jak być przywódcą w swoim domu?

Jak być przywódcą w swoim domu?

Serdecznie zapraszamy na wykład Majki Mazur 7 lutego 2018. Maja poruszy bardzo ważne zagadnienie dotyczące rodzicielstwa, czyli bycie przywódcą. Jako rodzice, potrzebujemy poczucia sprawczości i przekazania naszym dzieciom dobrych wartości, które sami wyznajemy. W przywództwie to one są kluczowe. Nasze dzieci potrzebują autorytetu, ponieważ na nim budują postawę wobec świata i ludzi, poczucie własnej wartości i wewnętrzną siłę. Czy jednak przywództwo opiera się na dyktaturze, bądź musztrowaniu i ślepym posłuszeństwie? Można być przywódcą, który szanuje uczucia innych i traktuje dziecko jak równego sobie. Taki lider zyskuje sobie prawdziwy szacunek, który nie opiera się na strachu, a na zaufaniu. Z drugiej strony są wśród rodziców osoby, tak bardzo bojące się zranić dzieci, że oddają dzieciom stery w rodzinie. Jak w tym wszystkim znaleźć zdrowe granice? Podczas spotkania odpowiemy sobie na pytania: Kim jest lider/przywódca? Czy bycie przywódcą we własnym domu jest potrzebne? Czy dzieci potrzebują rodziców liderów? Jak skuteczne przywództwo może pomoc w budowaniu relacji w rodzinie? Jeśli chcesz być autorytetem i przywódcą w swoim domu przyjdź, posłuchaj, zainspiruj się, dopytaj… Serdecznie zapraszamy! Uczestnictwo wymaga zgłoszenia na biuro@kazdywazny.pl (!) podaj: imię, nazwisko, maila, telefon. (nie przyjmujemy zgłoszeń przez facebook)   KIEDY: 7 lutego (środa) 18:00 – 19:30 MIEJSCE: Urząd Miasta, Jana Pawła II 1, sala 219 WSTĘP: może przyjść każdy. Wstęp ZA DARMO! Jeśli masz jakieś wątpliwości lub pytania prosimy dzwoń do Agnieszki Skórskiej tel: 604505077 lub napisz do nas maila: biuro@kazdywazny.pl Wykład prowadzi i na pytania będzie odpowiadać MAJA MAZUR Najlepszym opisem tego czym się zajmuje będzie jedna z wiadomości, które dostaję: „Cześć, wczoraj rozmawiałam z Monią o rodzicielstwie i odnajdywaniu się w nim. Powiedziałam, że dzięki Tobie się w...
Budowanie poczucia własnej wartości

Budowanie poczucia własnej wartości

W życiu wydarzają się rzeczy, które coś w nas zmieniają. Często są to dla nas trudne chwile, które podkopują naszą psychikę, poczucie bezpieczeństwa i wpływu. Każdego człowieka dotyka jakieś cierpienie, czy trud. Są jednak takie momenty  w wyniku których przestajemy wierzyć we własne możliwości, przestajemy być same dla siebie przyjaciółkami, oskarżamy się, nie podejmujemy wyzwań, nie umiemy wchodzić w dobre relacje, w innych widzimy wroga lub za bardzo uwieszamy się na kimś. Nie potrafimy odmawiać, albo mówić „tak”. Wiele jest przyczyn i wiele skutków. Bywa tak, że nie do końca umiemy rozpoznać mechanizmy, które się w nas wykształciły w procesie jakiegoś kryzysu, a niestety one funkcjonują i mają wpływ na decyzje, które podejmujesz lub ich brak. Świadomość i chęć zmiany jest zawsze pierwszym krokiem procesu naprawy realcji do siebie samej. Odpowiedz sobie na pytanie: Jak się czuję z tym, kim jestem? Jeśli czujesz, że nie do końca masz rozwinięte skrzydła i coś cię obciąża i chcesz: – odkryć przyczyny i poznać skutki zaniżonej samooceny, – dowiedzieć się jakie destrukcyjne przekonania kierują Twoim życiem, – poznać swoje mocne strony i rozwijać je, – poznać swoje błędy i uchronić się od ich powtarzania, – nauczyć się jak przestać siebie obwiniać, – nauczyć się jak stawiać czoła krytyce i jak przyjmować pochwały, – potrenować asertywną postawę obrony własnych granic psychologicznych ten warsztat jest dla Ciebie. Poczucie własnej wartości jest stosunkowo stałą postawą wobec samego siebie, lecz wcale nie oznacza to, że nie można jej zmieniać. Poczucie wartości można rozwijać między innymi poprzez uczenie się realistycznej, uczciwej samooceny oraz pozytywnego i pełnego sympatii stosunku wobec samego siebie. Dzięki warsztatowi będziesz mogła rozpocząć proces stawania się...
Pomagamy małej Julce z Zespołem Downa

Pomagamy małej Julce z Zespołem Downa

POTRZEBA: 10 000,00 zł * JUŻ JEST: 9 553,40 zł Drodzy! Poznajcie Magdę, młodą mamę, i Julkę – główną bohaterkę zamieszania 😊 Wiele dzieci, takich jak Julka, nie przyszło na świat, bo ich rodzice (często same mamy) zostali pozostawieni sami sobie, bez wsparcia, a w dodatku z naciskiem najbliższego otoczenia na zabicie dziecka. Julka ma się urodzić 29 stycznia 2018 roku. Ma Zespół Downa i kochającą mamę. Oprócz Julki Magda ma jeszcze 5-letniego syna. Rozstała się z ojcem córeczki ze względu na jego problem z alkoholem i agresję. Po porodzie jej rodzina będzie się utrzymywać z 80% wypłaty + 400 zł alimentów na syna. Niestety to nie wystarczy na pierwsze miesiące utrzymania i leczenie Julki, a formalności sądowe mogą potrwać nawet kilka miesięcy. Julka będzie wymagała rehabilitacji i bardzo szerokiej diagnostyki wśród wielu lekarzy od pierwszych tygodni życia, co będzie się wiązać z kosztami i dojazdami. Dzielna mama na razie mieszka ze swoimi rodzicami, choć nie wie, jak będzie po porodzie. Chcemy jej pomóc. Magda pisze o sobie tak: Rozważałam terminację i zawsze mówiłam, nie będąc jeszcze w ciąży z Julką, że jeżeli miałabym mieć chore dziecko, to przerwałabym taką ciążę, żeby nie skazywać dziecka na cierpienie. Inne myśli pojawiły się, kiedy już znalazłam się w tej beznadziejnej sytuacji. Co innego gdybać, co by się zrobiło, a co innego być w tej sytuacji i czuć ruchy tej małej istoty. Były dni, że prosiłam Boga, aby jeśli naprawdę jest poważnie chora, żeby serce po prostu stanęło (Zespół Downa nie wiąże się tylko z upośledzeniem umysłowym, ale także z innymi dokuczliwymi wadami, które mogą towarzyszyć dziecku przez całe życie). Bałam się...